<ul><li><a href=",916.html"></a></li><li><a href="misja,98.html">Misja</a></li><li><a href="oferta,109.html">Oferta</a></li><li><a href="mozliwosci,97.html">Możliwości</a></li><li><a href="zaufali_nam,95.html">Zaufali nam</a></li><li><a href="ostatnie_realizacje,102.html">Ostatnie realizacje</a></li><li><a href="kontakt,94.html">Kontakt</a></li><li><a href="english,443.html">English</a></li></ul>

Newsletter

Ostatnie realizacje:

Zanzi by Lars czyli nurkowa wyprawa VERACOMPU

Dziennik Kapitański z wyprawy nurkowej pod banderą VERACOMP. Kapitan załogi i autor Dziennika - Marta Rozwadowska. Miejsce akcji: Zanzibar...  więcej »

IncentiveBLOG

XELION na końcu świata

Dodano: 20.11.2010

Na rozpoczęcie listopada ruszyła kolejna wyprawa przygodowa organizowana na zlecenie firmy XELION. Tym razem grupa ruszyła na podbój dosłownie końca świata, czyli do Argentyny odwiedzając także położone na Ziemi Ognistej najdalej na południe wysunięte miasto - Ushuaia.

 Na początek goście odwiedzili południowoamerykańskich kowbojów z Pampy – los Gauchos, podczas największego dorocznego ich święta czyli Fiesta de la Tradicion. Widowiskowe parady koni i pokazy śmiałej woltyżerki z użyciem wszechmogących „Trzech Marysiek” czyli boleadoras potwierdziły, że gaucho i jego koń to absolutna jedność, a więź konia z człowiekiem potrafi dać oszałamiające efekty. Do tego wyśmienita parillada i wino z Nowego Świata.

Najbardziej emocjonujące momenty wyjazdu były jednak dopiero przed grupą. Ziemia Ognista i Ushuaia przywitały gości iście zimową pogodą, a podczas wyprawy na lodowiec Martial z boskimi widokami na zatokę, prawdziwa śnieżyca zahartowała każdego! Rejs wzburzonymi wodami kanału Beagla i spotkanie z pingwinami dostarczyły wielu emocji. Podczas wyprawy 4x4 po bezkresach Patagonii niezapomniane było ognisko nad jeziorem Fagnano i grzane wino w pionierskiej wersji. Wyprawę zakończyły eleganckie chwile w rytmie tanga i niespieszne sączenie Malbeca z Mendozy w gustownej tangerii w Buenos Aires.

Wyjazd o smaku miętowej herbaty

Dodano: 17.11.2010

Maroko - najbardziej na zachód wysunięty przyczółek religii muzułmańskiej, zwany też bramą wjazdową do Afryki. W tym kraju o niezwykłej różnorodności klimatów i atrakcji rozegrała się na początku listopada niezwykła przygoda z tańcem brzucha w tle.

Podczas MOROCCO EXPEDITION, zorganizowanego na zlecenie ORANGE i LG, 74 uczestników odkrywało m.in. historyczną mapę Marakeszu i ćwiczyło umiejętność handlu w stylu arabskim w ramach emocjonującej gry terenowej. Była też okazja do spróbowania atlantyckiego surfingu, jazdy na wielbłądach i quadach po nadmorskich wydmach. Pamiętna impreza na plaży z sziszami i niezapomnianym wodzirejem Didi wyłoniła prawdziwe talenty w tańcu brzucha.  
W przerwie clubbingu a' la Agadir grupa wybrała się również na przedgórza Atlasu na eksplorację Rajskiej Doliny – niegdyś mekki hippisów z całego świata, w tym Jimmiego Hendrixa. W otoczeniu pięknych krajobrazów uczestnicy dotarli do ukrytej w górach oazy Berberów, u których grupa pobrała lekcję ujeżdżania marokańskich osiołków oraz wyciskania drogocennego oleju arganowego. Grupa wróciła do deszczowej Polski z autentyczną łzą w oku i wspomnieniem marokańskiego kalejdoskopu kolorów i smaku miętowej herbatki.

Wrzesień - czas winobrania w Tokaju

Dodano: 14.09.2010

 Wrzesień to miesiąc pachnący winem pełnym słońca. Przekonali się o tym uczestnicy wyjazdu do Tokaju, zorganizowanego na zlecenie kancelarii White&Case. Grupa odwiedziła królestwo najbardziej słonecznego eliksiru wśród win - Tokaju - łączącego granice Słowacji i Węgier.

Co to są putony i cebibas, jaki jest efekt skurczonej rodzynki, jak mocna musi być beczka, by mógł w niej przez lata leżakować najbardziej szlachetny Tokaj, wreszcie jak smakuje świeżo wyciśnięty winogronowy must i słynny Aszu z 2003 roku – tego wszystkiego dowiedzieli się uczestnicy w praktyce. Dla gości zorganizowano aktywne winobranie zarówno po słowackiej jak i węgierskiej stronie regionu winnego Tokaj, a pomiędzy poznawaniem kolejnych roczników i szczepów rozegrano zawody w tworzeniu własnego Cuvee i zaskakujących kreatywnością etykiet dla swoich autorskich win. W tle wyjazdu roztańczona muzyka słowackich Romów i węgierski Csardas, a także urokliwa starówka Koszyc.

Poprzednie wpisy w IncentiveBLOGu »

projekt i realizacja: www.evl.pl