<ul><li><a href=",916.html"></a></li><li><a href="misja,98.html">Misja</a></li><li><a href="oferta,109.html">Oferta</a></li><li><a href="mozliwosci,97.html">Możliwości</a></li><li><a href="zaufali_nam,95.html">Zaufali nam</a></li><li><a href="ostatnie_realizacje,102.html">Ostatnie realizacje</a></li><li><a href="kontakt,94.html">Kontakt</a></li><li><a href="english,443.html">English</a></li></ul>

Newsletter

Ostatnie realizacje:

SMAKOWANIE ŻYCIA!

AFRICA line zrealizowała autorski wyjazd do Andaluzji, najbardziej nasłonecznionego i największego regionu Hiszpanii, pełnego kontrastów, wyrazistości i oryginalnych krajobrazów. Region ten jest łącznikiem między Afryką i Europą, w którym Atlantyk styka się z Morzem Śródziemnym.  więcej »

Zimbabwe i Zambia - największy naturalny funpark świata!

Gdzie jest  największy fun-park naszej planety stworzony przez naturę? W Afryce Południowej, a dokładnie w rejonie wodospadów Wiktorii i rzeki Zambezi na granicy Zimbabwe i Zambii.   

Rejon Victoria Falls należy do najbardziej spektakularnych i ciekawych na całym kontynencie afrykańskim. Wystarczy sobie wyobrazić miliony litrów wody spadających na przestrzeni prawie dwóch kilometrów, z wysokości niemal 100 metrów do Wąwozu Batoka.  Na stosunkowo niewielkim obszarze, jak w pigułce, skupione są afrykańskie krajobrazy, atrakcje i lokalne klimaty. To tu można przeżyć najsławniejszy raftin świata, prowadzony przełomem rzeki pośród kilkusetmetrowych urwisk. Rzeka daje też możliwość spróbowania kayakingu w górnej, spokojniejszej części Zambezi, pośród hipopotamów, krokodyli i stad słoni podchodzących nad brzeg rzeki. Na spragnionych adrenaliny czekają też widowiskowy lot helikopterami nad wodospadami albo rajd łodzią motorową pod główne ich gardło. Dla odważnych paraglinding albo skok na bungee ze słanwego mostu łączącego Zambię z Zimbabwe z wysokości 119 metrów! Dla złapania oddechu i uspokojenia bicia serca można zakosztować odpoczynku w niesamowitym hotelu Victoria Falls - jednym z najbardziej eleganckich hoteli Afryki, będącym kwitensencją architektury i atmosfery kolonialnej, którego położenie tuż nad urwiskiem stanowi atrakcję samą w sobie! A na deser esencja afrykańskiego ducha czyli safari, konne lub 4x4 w Kafue lub Hwange National Park. Niemałych emocji dostarczy spacer przez busz w towarzystwie lwów w grupach 12-osobowych, pod opieką wykwalifikowanych rangersów. A na koniec wizyta u szamanki z plemienia Zulusów, która w oparach kadzideł opowie, co nas czeka w najblższej przyszłości...

Poszukiwacze adrenaliny poczują się w tej części świata jak w raju. To idealny i jeszcze nie wyeksploatowany region zarówno na prywatny wyjazd, jak i niekonwencjonalny pomysł na wyjazd biznesowy typu incentive. Zapraszamy!

projekt i realizacja: www.evl.pl